Travel/news

Back Back
Date: 13.12.2018

13 grudnia Zapal Światło Wolności w 37. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce

W rocznicę stanu wojennego ,,Zapal Światło Wolności”. Do wystawienia światełka w oknach 13 grudnia o godz. 19.30 zachęca Instytut Pamięci Narodowej.

 

Apel pod hasłem „Ofiarom stanu wojennego. Zapal Światło Wolności”, to nawiązanie do gestu solidarności z Polską z początku lat 80., kiedy to ludzie na całym świecie zapalając świeczki w oknach wyrażali swój sprzeciw wobec działań komunistycznego rządu w Polsce. Jak przypomina Instytut Pamięci Narodowej, do podobnego gestu jedności z żyjącymi w rzeczywistości stanu wojennego w odezwie do narodu wzywał wtedy Amerykanów prezydent Ronald Reagan.

 

– Tegoroczne Święta Bożego Narodzenia przynoszą dzielnemu narodowi polskiemu niewiele radości. Polacy zostali zdradzeni przez własny rząd. Ci, którzy nimi rządzą, oraz ich totalitarni sojusznicy obawiają się wolności, którą Polacy tak bardzo umiłowali. Na pierwsze przejawy wolności rządzący odpowiedzieli brutalną siłą, zabójstwami, masowymi aresztowaniami i utworzeniem obozów internowania – mówił do nich w bożonarodzeniowym orędziu.

 

Akcja „Ofiarom stanu wojennego. Zapal Światło Wolności” prowadzona przez Instytut Pamięci Narodowej ma upamiętnić wszystkich tych, którzy stracili życie lub w inny sposób ucierpieli w wyniku wprowadzonego 13 grudnia 1981 roku stanu wojennego. Patronat nad nią objął Prezydent RP Andrzej Duda.

 

Światło wolności można symbolicznie zapalić także w internecie

 

Stan wojenny wprowadzono w Polsce 13 grudnia 1981 roku, czyli 37 lat temu. Już po północy zamilkły telefony i zerwana została łączność, w niedzielny poranek w polskim radiu i telewizji przemawiał gen. Wojciech Jaruzelski, zamknięto szkoly i wprowadzono godzinę policyjną. Na ulicach miast pojawilo się 1750 czołgów i 1400 pojazdów opancerzonych, rozpoczęły się internowania działaczy opozycyjnych, m.in. powołanej do zycia w sierpniu 1980 roku  ,,Solidarności”. Polska wkroczyła w mroczny czas represji i ograniczenia wolności.

 

 

 

Instytut Pamięci Narodowej: Dokładna liczba ofiar stanu wojennego jest niemożliwa do określenia. Policzono tych, którzy zginęli w wyniku zastrzelenia i pobicia przez milicję i ZOMO (choć wyliczenia poszczególnych badaczy się różnią), wiemy, ilu zostało internowanych. Nigdy nie będziemy w stanie ustalić liczby tych, którzy zostali pobici, stracili pracę albo byli zmuszeni do emigracji. W bilansie stanu wojennego nie powinno zabraknąć też złamanych życiorysów wielu wybitnych artystów, intelektualistów i działaczy społecznych. Te wszystkie ofiary to niepowetowana strata dla polskiej kultury, nauki i gospodarki. Często zapomina się też o najbardziej niewinnych ofiarach stanu wojennego – o dzieciach osób represjonowanych i internowanych, z których część, odebrana rodzinie, trafiła do państwowych ośrodków opieki.

 

Żródło: Instytut Pamięci Narodowej